09-02-2018, 11:30
Lubię jak jest równe. Jak kupujesz pieczywo, to każde jest ważone. Wiem, że to produkcja domowa, ale tak już mam.
Przepis na pączki pochodzi z "Kucharza Polskiego" Marji Śleżańskiej (wyd. 1932r.):
"200. Pączki mniej dobre. 7 żółtek i 3 łyżki czubato nabrane miałkiego cukru utrzeć na śmietanę; w to wlać 50 gr. drożdży rozrobionych z trochą mleka, 4 łyżki masła klarowanego , pół litra letniego mleka, urobić mąki tyle, aby ciasto było dostatecznie gęste i po wyrośnięciu ciasta robić pączki wyżej podanym sposobem, piekąc na fryturze, na połowę zmieszanej ze smalcem."
Od siebie dodaję jeszcze 2 łyżki spirytusu. Mąki idzie ok. 750 g.
Przepis na pączki pochodzi z "Kucharza Polskiego" Marji Śleżańskiej (wyd. 1932r.):
"200. Pączki mniej dobre. 7 żółtek i 3 łyżki czubato nabrane miałkiego cukru utrzeć na śmietanę; w to wlać 50 gr. drożdży rozrobionych z trochą mleka, 4 łyżki masła klarowanego , pół litra letniego mleka, urobić mąki tyle, aby ciasto było dostatecznie gęste i po wyrośnięciu ciasta robić pączki wyżej podanym sposobem, piekąc na fryturze, na połowę zmieszanej ze smalcem."
Od siebie dodaję jeszcze 2 łyżki spirytusu. Mąki idzie ok. 750 g.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


