07-02-2018, 12:42
Chodziłam na grzyby, i nie wiem czy to spacer, chyba tak.
Ano, prawa natury, umieranie i życie, to jakoś tak się łączy i chyba w przypadku zwierząt można uzasadnienie znaleźć,
czy wojna o światło między między drzewami.
Z tymi sukcesami "Wolskiego" to wiadomo jak było, tak jak i ze stanem wojennym, dziś też wiemy- nie był potrzebny.
Chorągiewka? Tak, i z Twoim ostatnim słowem- podpisuję się pod nim.
W odniesieniu do nas- współczesnych- mówimy, że uczymy się na błędach, zaryzykowałabym stwierdzenie, że uczymy się błędów.
Ano, prawa natury, umieranie i życie, to jakoś tak się łączy i chyba w przypadku zwierząt można uzasadnienie znaleźć,
czy wojna o światło między między drzewami.
Z tymi sukcesami "Wolskiego" to wiadomo jak było, tak jak i ze stanem wojennym, dziś też wiemy- nie był potrzebny.
Chorągiewka? Tak, i z Twoim ostatnim słowem- podpisuję się pod nim.
W odniesieniu do nas- współczesnych- mówimy, że uczymy się na błędach, zaryzykowałabym stwierdzenie, że uczymy się błędów.


