07-02-2018, 11:56
Boldusiu,nie chodziłaś nigdy po lasach?
Ale tak naprawdę,nie na spacer.
Wojna jest nam zapisana w genach.
Przejdź się piećdziesiąt kilometrów nie zapominając o obserwacji walki brzóz z sosnami.
Może jeszcze zauważyła byś zwłoki sarny rozszarpanej przez wilki i dojedzonej przez lisy.
Ten pan profesor całkiem trafne spostrzeżenia powziął siedząc w wygodnym fotelu.
Generał Jaruzelski u szczytu popularności(bo nie władzy)był starym człowiekiem i manipulowanym.Jego zasługi na froncie wydają mi się enigmatyczne.
„Trzeba powiedzieć dość!Trzeba zapobiec konfrontacji"-to jedyne jego słowa,które pamiętam z 1981 roku.
Reszta to wyświechtane dyktando.
Jakoś nie zauważyłem jego sukcesów na frontach ostatniej wojny światowej.Może za mało wnikałem w nowoczesną historię.
Czy pojednał się z Bogiem-niewiem.
Ale jak trwoga to do Boga.Albo pod publikę,albo z własnej słabości.
Szanuję wierzących jak też ateistów,ale chorągiewki zawsze bądą dla mnie ostatnim plugawstwem.
Ale tak naprawdę,nie na spacer.
Wojna jest nam zapisana w genach.
Przejdź się piećdziesiąt kilometrów nie zapominając o obserwacji walki brzóz z sosnami.
Może jeszcze zauważyła byś zwłoki sarny rozszarpanej przez wilki i dojedzonej przez lisy.
Ten pan profesor całkiem trafne spostrzeżenia powziął siedząc w wygodnym fotelu.
Generał Jaruzelski u szczytu popularności(bo nie władzy)był starym człowiekiem i manipulowanym.Jego zasługi na froncie wydają mi się enigmatyczne.
„Trzeba powiedzieć dość!Trzeba zapobiec konfrontacji"-to jedyne jego słowa,które pamiętam z 1981 roku.
Reszta to wyświechtane dyktando.
Jakoś nie zauważyłem jego sukcesów na frontach ostatniej wojny światowej.Może za mało wnikałem w nowoczesną historię.
Czy pojednał się z Bogiem-niewiem.
Ale jak trwoga to do Boga.Albo pod publikę,albo z własnej słabości.
Szanuję wierzących jak też ateistów,ale chorągiewki zawsze bądą dla mnie ostatnim plugawstwem.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


