01-02-2018, 18:13
(01-02-2018, 17:40 )hogan napisał(a): Pracowałam w budownictwie i nie uznaję tej pracy jako najcięższej.W Polsce inaczej jest , mój mąż pracuje już ponad 40 lat i za 5 lat idzie na emer. to sa inne warunki , on też pracował w Niemczech 2 lata bo tak firma przerzucała pracowników . To co mąż wykonuje to są duże budowy przemysłowe i pracują od 7do czasem 17,18 zależy ...... Zawsze mówi że w Niemczech się tak nie narobił jak tu .... może słyszałaś o Mostostal Zabrze ?
Zaiwaniałam wydajniej niż mężczyźni, nawet szefunciu był ze mnie zadowolony i dostałam za to najwyższą stawkę
wśród wszystkich pracowników, bez względu na to, kto, skąd był i ile czasu pracował. Nie mogłam jednak długo w takich
warunkach się utrzymać, bo zżerali by mnie żywcem.
To była praca w Niemczech, taka dorywcza, bo wtedy łapałam się wszystkiego co
Owszem są inne bardzo cieżkie zawody , hutnictwo też jest ciężkie .
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
(01-02-2018, 18:13 )Zuzanna napisał(a):(01-02-2018, 17:40 )hogan napisał(a): Pracowałam w budownictwie i nie uznaję tej pracy jako najcięższej.W Polsce inaczej jest , mój mąż pracuje już ponad 40 lat i za 5 lat idzie na emer. to sa inne warunki , on też pracował w Niemczech 2 lata bo tak firma przerzucała pracowników . To co mąż wykonuje to są duże budowy przemysłowe i pracują od 7do czasem 17,18 zależy ...... Zawsze mówi że w Niemczech się tak nie narobił jak tu .... może słyszałaś o Mostostal Zabrze ?
Zaiwaniałam wydajniej niż mężczyźni, nawet szefunciu był ze mnie zadowolony i dostałam za to najwyższą stawkę
wśród wszystkich pracowników, bez względu na to, kto, skąd był i ile czasu pracował. Nie mogłam jednak długo w takich
warunkach się utrzymać, bo zżerali by mnie żywcem.
To była praca w Niemczech, taka dorywcza, bo wtedy łapałam się wszystkiego co
Owszem są inne bardzo cieżkie zawody , hutnictwo też jest ciężkie .
Wiesz , że z budowy uciekają do górnictwa i w budownictwie brakuje ludzi do pracy ? Bo górnik twierdzi , że tam się tak nie napracuje jak na budowie i tylko 25lat odpracuje i emer. Mąż pracował z takim , nie chcieli robić na zimnie czy deszczu albo w upale , albo włuczyć się po świecie jak sie ma rodzinę .



