08-01-2018, 2:04
Od ciasta dużo zależy, jaki od farszu.
Od kilku już lat korzystam z przepis znalezionego na portalu kulinarnym.
Bardzo dobrze się mrozi (surowe).
-500g mąki pszennej tortowej, ale może być i typ 650
-3 łyżki mąki ziemniaczanej
-250ml ciepłego mleka
-125ml gorącej wody
-3 łyżki oleju
- szczypta soli
Ciasto robię tak: do miski przesiewam obie mąki, robię dołek i dodaję olej i sól; wymieszaną wodę z mlekiem powoli wlewam do mąki mieszając wszystko łyżką do połączenia; ciasto wyrabiam na stolnicy do uzyskania elastycznej konsystencji, czasami lekko podsypuję mąką; tak wyrobinone ciasto zostawiam na stolnicy, przykrywam miską i daje mu odpocząć ok.30 min; potem można wałkować i robić pierogi, uszka.
Od kilku już lat korzystam z przepis znalezionego na portalu kulinarnym.
Bardzo dobrze się mrozi (surowe).
-500g mąki pszennej tortowej, ale może być i typ 650
-3 łyżki mąki ziemniaczanej
-250ml ciepłego mleka
-125ml gorącej wody
-3 łyżki oleju
- szczypta soli
Ciasto robię tak: do miski przesiewam obie mąki, robię dołek i dodaję olej i sól; wymieszaną wodę z mlekiem powoli wlewam do mąki mieszając wszystko łyżką do połączenia; ciasto wyrabiam na stolnicy do uzyskania elastycznej konsystencji, czasami lekko podsypuję mąką; tak wyrobinone ciasto zostawiam na stolnicy, przykrywam miską i daje mu odpocząć ok.30 min; potem można wałkować i robić pierogi, uszka.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


