03-01-2018, 20:39
Jeszcze może moja mała rada.
Wpierw chwilę podpiec same ziemniaki a potem dodać resztę jak leci.
Ziemniaki wtedy będą miększe, bo tak to od kapusty MOGĄ ale nie muszą wyjść twarde.
To tak jak na zasadzie gdy do zupy za wcześnie dodamy na przykład ogórki kiszone, wtedy od
kwasu nie chcą się ugotować.
Wpierw chwilę podpiec same ziemniaki a potem dodać resztę jak leci.
Ziemniaki wtedy będą miększe, bo tak to od kapusty MOGĄ ale nie muszą wyjść twarde.
To tak jak na zasadzie gdy do zupy za wcześnie dodamy na przykład ogórki kiszone, wtedy od
kwasu nie chcą się ugotować.


