04-12-2017, 19:19
(04-12-2017, 18:53 )Boldusia napisał(a): Wieczór już, wilgotną mgłą zasnuty, to północny wschód, ciekawie jak na południu jest?
Kawa wspomnieniem, jutro kolejny dzień, naznaczony odpoczynkiem, a może zmęczeniem?
Obrazy, te kątem oka zaledwie widziane, zadziwiające, niezwykłe i czułe.
Wiosna, lato- a w nim plany tak odległe i tak bliskie, choć snem się wydają.
Woda w drobinkach mgły zatrzymana, o fenomenie odbitego światła opowiada.
Uśmiechniętą twarz słońce w dzień przemywa w jeziorze, przegląda się w nim,
przez okno wpada.
Las przybierze szatę szmaragdową, by przejść w łagodną miętę.
Gdzieś tam mikroskopijna ważka, mewa w locie, jej czarno- biały kostium dostojny przecież,
upoważnia do udziału w dostojnym bankiecie.
Piaskowe wybrzeża, łagodne i strome wzniesienia, podmokłe bagna, dymiące torfowiska.
Słona od potu i łez jest moja Warmia, ale to moja Ziemia.
Chciałbym na chwilę znaleźć się teraz w tym miejscu.


