01-12-2017, 12:22
(01-12-2017, 11:18 )hogan napisał(a): Mój obiekt westchnień... nie mam takiego
Jest kilku aktorów co mi się podoba ale żebym do nich wzdychała? Chyba nie.
Na przykład Dwayne Johnson
A ja wzdycham do pana Stanisława, cięgiem i wciąż.
I taki apel mam nowy order mu przyznać, jeden to już ma. W 1984 Krzyż Zasługi,
i teraz potrzebny jest drugi! I to na gwałt.
A kto tak dzielnie ustawy broni, jest lepszy niż Antoni. Wierny poglądom: "w każdej sytuacji staram się być człowiekiem uczciwym,
i zawsze kieruję się głosem sumienia."
A ja myślałam, że gdzie wiater zawieje, albo echem odbije.
I Have a Dream- jak mawiał Martin Luther King, Imagine- śpiewał John Lennon, o pośle Piotrowiczu marzę,
łon twardy nieustępliwy jak dąb. :zdziwienieke:, :dashi:




