Stanisław Piotrowicz- wzdycham do niego -
Boldusia - 01-12-2017
Co tam Ziobro, Piotrowicz to jest to!
Wierny żołnierz prezesa, nigdy poglądów nie zmienia, zawsze wierny, bo nie bierny.
Pracowity ja mrówka ten przewodniczący komisji sprawiedliwości.Tam kogoś zruga, tu kogoś pouczy, a jak się wnerwi, głos zabierze,
zawsze się uśmiecha.
Wszelkie ataki z godnością znosi i z honorem, kolejny order mu się należy. :zdziwienieke:
RE: Stanisław Piotrowicz- wzdycham do niego -
hogan - 01-12-2017
Mój obiekt westchnień... nie mam takiego
Jest kilku aktorów co mi się podoba ale żebym do nich wzdychała? Chyba nie.
Na przykład Dwayne Johnson
RE: Stanisław Piotrowicz- wzdycham do niego -
Boldusia - 01-12-2017
(01-12-2017, 11:18 )hogan napisał(a): Mój obiekt westchnień... nie mam takiego 
Jest kilku aktorów co mi się podoba ale żebym do nich wzdychała? Chyba nie.
Na przykład Dwayne Johnson 
A ja wzdycham do pana Stanisława, cięgiem i wciąż.
I taki apel mam nowy order mu przyznać, jeden to już ma. W 1984 Krzyż Zasługi,
i teraz potrzebny jest drugi! I to na gwałt.
A kto tak dzielnie ustawy broni, jest lepszy niż Antoni. Wierny poglądom: "w każdej sytuacji staram się być człowiekiem uczciwym,
i zawsze kieruję się głosem sumienia."
A ja myślałam, że gdzie wiater zawieje, albo echem odbije.
I Have a Dream- jak mawiał Martin Luther King, Imagine- śpiewał John Lennon, o pośle Piotrowiczu marzę,
łon twardy nieustępliwy jak dąb. :zdziwienieke:, :dashi:
RE: Stanisław Piotrowicz- wzdycham do niego -
Siwy - 01-12-2017
Ja bym na wierności tego pana niczego nie budował.
Wzorowy członek PZPR nagradzany za wierność, nagradzany za działalność w aparacie przymusu jako prokurator, również Stanu wojennego, oskarżający opozycjonistę i na koniec krzyczący z sejmowej mównicy do opozycji,ćw której byli więzieni przez ten aparat byli opozycjoniści, Precz z komuną.
W domyśle że komuna to Oni.
Hipokryzja osiągnęła dno i to od spodu w nie łomocze.
Nastały czasy zakłamania historii i zwykłej ludzkiej przyzwoitości.
Okropne to jest.
RE: Stanisław Piotrowicz- wzdycham do niego -
Boldusia - 01-12-2017
(01-12-2017, 12:50 )Siwy napisał(a): Ja bym na wierności tego pana niczego nie budował.
Wzorowy członek PZPR nagradzany za wierność, nagradzany za działalność w aparacie przymusu jako prokurator, również Stanu wojennego, oskarżający opozycjonistę i na koniec krzyczący z sejmowej mównicy do opozycji,ćw której byli więzieni przez ten aparat byli opozycjoniści, Precz z komuną.
W domyśle że komuna to Oni.
Hipokryzja osiągnęła dno i to od spodu w nie łomocze.
Nastały czasy zakłamania historii i zwykłej ludzkiej przyzwoitości.
Okropne to jest.
Tak naprawdę to nie wzdycham do posła Piotrowicza.
Temat ujęłam trochę ironicznie, więc o wybaczenie proszę. Nie ma do kogo wzdychać, jeśli już śmiech przez łzy, bo łez to już brakuje.
Stalinowski prokurator decyduje o praworządności.Ustawa o sądach, że jest niezgodna z ustawą zasadniczą, narusza jej podstawy,
to przecież wie każdy. Trójpodział władzy w łeb wziął, albo gdzieś sobie poszedł. Monteskiusz w grobie się przewraca.
Tak, hipokryzja o dno łomocze, aż du..dni.
RE: Stanisław Piotrowicz- wzdycham do niego -
hogan - 01-12-2017
W takim razie temat, przenoszę do działu politycznego
RE: Stanisław Piotrowicz- wzdycham do niego -
Boldusia - 01-12-2017
(01-12-2017, 15:37 )hogan napisał(a): W takim razie temat, przenoszę do działu politycznego 
A już se chciałak Odę jakąś do pana Piotrowicza sprawić, a tu bach.
Ale dobra, może być.
Oboje są przekonani,
że połączyło ich uczucie nagłe.
Piękna jest taka pewność,
ale niepewność piękniejsza.
I czy byłaby to miłość od pierwszego wejrzenia, już nie zapytam.
W niepewności zostanę, ze zgryzoty umrę, łez morze uronię w sercu pozostanie normalnie żal. :radocha: ( to żart)