31-10-2017, 22:56
Przypowieść o drzewie figowym.(Łuk. 13: 1- 9)
1 W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. 2 Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? 3 Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. 4 Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? 5 Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».
6 I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. 7 Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?” 8 Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; 9 może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć”».
Warto pamiętać, iż drzewa figowe i winnice miały dla Izraelitów znaczenie szczególne: były znakiem ich osadzenia w Ziemi Obiecanej, a jednocześnie przypominały o utraconym raju.
Zdumiewa jednak to, że figowiec wbrew oczekiwaniom gospodarza nie wydaje owoców. Zdarza się bowiem, że w złych warunkach figowiec wydaje mniej owoców. Ale czymś niezwykle rzadkim jest, by drzewo figowe nie owocowało. Obraz taki musiał zdumieć i zaciekawić słuchaczy.
Powodując uschnięcie bezużytecznego drzewa figowego, Jezus ukazuje, jaki koniec czeka naród, który nie wydaje owoców ani nie okazuje wiary.
1 W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. 2 Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? 3 Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. 4 Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? 5 Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».
6 I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. 7 Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?” 8 Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; 9 może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć”».
Warto pamiętać, iż drzewa figowe i winnice miały dla Izraelitów znaczenie szczególne: były znakiem ich osadzenia w Ziemi Obiecanej, a jednocześnie przypominały o utraconym raju.
Zdumiewa jednak to, że figowiec wbrew oczekiwaniom gospodarza nie wydaje owoców. Zdarza się bowiem, że w złych warunkach figowiec wydaje mniej owoców. Ale czymś niezwykle rzadkim jest, by drzewo figowe nie owocowało. Obraz taki musiał zdumieć i zaciekawić słuchaczy.
Powodując uschnięcie bezużytecznego drzewa figowego, Jezus ukazuje, jaki koniec czeka naród, który nie wydaje owoców ani nie okazuje wiary.


