Kordialne
Przypowieści Jezusa - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Teizm (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=162)
+--- Wątek: Przypowieści Jezusa (/showthread.php?tid=3632)



Przypowieści Jezusa - Hendi - 31-10-2017

Jakie znacie przypowieści Jezusa? Która przypowieść robi na Was największe wrażenie i dlaczego?

Zapraszam do wypowiadania się!


RE: Przypowieści Jezusa - Siwy - 31-10-2017

Na mnie ta robi ogromne wrażenie.

Łk 10, 25-37 Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?»
Jezus mu odpowiedział: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?
«On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego».
Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył».
Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?»
Jezus nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.
Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go.
Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał.
Któryż z tych trzech okazał się według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?»
On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie».
Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie».



RE: Przypowieści Jezusa - hogan - 31-10-2017

Przypowieść o drzewie figowym.(Łuk. 13: 1- 9)

1 W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. 2 Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? 3 Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. 4 Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? 5 Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».
6 I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. 7 Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?” 8 Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; 9 może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć”».


Warto pamiętać, iż drzewa figowe i winnice miały dla Izraelitów znaczenie szczególne: były znakiem ich osadzenia w Ziemi Obiecanej, a jednocześnie przypominały o utraconym raju.

Zdumiewa jednak to, że figowiec wbrew oczekiwaniom gospodarza nie wydaje owoców. Zdarza się bowiem, że w złych warunkach figowiec wydaje mniej owoców. Ale czymś niezwykle rzadkim jest, by drzewo figowe nie owocowało. Obraz taki musiał zdumieć i zaciekawić słuchaczy.

Powodując uschnięcie bezużytecznego drzewa figowego, Jezus ukazuje, jaki koniec czeka naród, który nie wydaje owoców ani nie okazuje wiary.


RE: Przypowieści Jezusa - Hendi - 01-11-2017

Piękne i trafne komentarze daliście! Dzięki!

A co sądzicie o przypowieści o kupcu szukającym drogocennej perły?

„Ponadto królestwo niebios jest podobne do wędrownego kupca poszukującego szlachetnych pereł. Znalazłszy jedną perłę wysokiej wartości, odszedł i natychmiast sprzedał wszystko, co miał, i ją kupił" (Mateusza 13:45, 46).

Jak ją rozumiecie?


RE: Przypowieści Jezusa - hogan - 01-11-2017

Jak dla mnie, wszystkie przekazy są bardzo proste. Takie, których nie jest sposobem nie zrozumieć i dzięki
temu trafią do każdego czytelnika. Jak więc można się domyśleć, jedna drogocenna perłą, jest więcej warta
niż wszystkie inne razem wzięte. Tyczy się to ludzi, że taka perełka(człowiek) jest ważniejsza niż całe stado
tych, którzy są przeciwni Bogu.
Przekaz zapewne jest głębszy ale mi tyle wystarcza ze zrozumienia.

Tu od razu, kojarzy mi się przypowieść o pasterzu o owcy zagubionej.


RE: Przypowieści Jezusa - Hendi - 01-11-2017

Dzięki za wypowiedź, Hogan.

A co inni myślą o tej przypowieści?

Zapraszam do wypowiadania się!


RE: Przypowieści Jezusa - litek - 11-11-2017

(01-11-2017, 10:14 )hogan napisał(a):  Jak dla mnie, wszystkie przekazy są bardzo proste. Takie, których nie jest sposobem nie zrozumieć i dzięki
temu trafią do każdego czytelnika. Jak więc można się domyśleć, jedna drogocenna perłą, jest więcej warta
niż wszystkie inne razem wzięte. Tyczy się to ludzi, że taka perełka(człowiek) jest ważniejsza niż całe stado
tych, którzy są przeciwni Bogu.
Przekaz zapewne jest głębszy ale mi tyle wystarcza ze zrozumienia.

Tu od razu, kojarzy mi się przypowieść o pasterzu o owcy zagubionej.

Czy na pewno człowiek w przypowieści Jezusa oznacza perełkę ?


RE: Przypowieści Jezusa - hogan - 11-11-2017

A co oznacza ten człowiek, skoro mowa jest tylko o perle?
Jak inaczej nazwiesz człowieka wedle tej przypowieści?


RE: Przypowieści Jezusa - litek - 12-11-2017

(11-11-2017, 21:53 )hogan napisał(a):  A co oznacza ten człowiek, skoro mowa jest tylko o perle?
Jak inaczej nazwiesz człowieka wedle tej przypowieści?

  (Mt 13:45, 46). 

Jezus opowiedział ten przykład swoim uczniom i  przyrównał Królestwo Niebios do szlachetnej perły o tak ogromnej wartości, że pewien człowiek, chcąc ją nabyć, sprzedał wszystko, co posiadał.

Perły to cenne klejnoty znajdowane w muszlach perłopławów i innych mięczaków.  W starożytności na Bliskim Wschodzie perły były w cenie i stanowiły dla właściciela powód do dumy. W tym przykładzie kupiec poszukiwał pereł potrafił docenić niezrównaną wartość znalezionego klejnotu i był dla niego gotów zdobyć się na każde wyrzeczenie, nawet oddać cały swój majątek .

Jednak żeby ją kupić, musiał sprzedać wszystko, co miał. Czy potrafisz sobie wyobrazić, jak bardzo była dla niego cenna?

 Czego możemy się z tego nauczyć? Prawda o Królestwie Bożym jest jak bezcenna perła. Jeśli będziemy ją kochać tak, jak kupiec perłę, zdobędziemy się na wszelkie poświęcenia, żeby stać się poddanymi Królestwa i nimi pozostać.