23-10-2017, 12:48
(23-10-2017, 12:33 )hogan napisał(a): A co z dzieckiem, które nie chce pamiętać takiej matki albo co z matką, która nie chce znać zwyrodniałego syna?
Mają cierpieć w raju?
Sama świadomość że ktoś zostanie wzbudzony z martwych, napełni serce niewysłowioną radością. Będą łzy radości i zachwytu. Czyjeś niedociągnięcia zbledną z tym co doświadczą ludzie. Zwyrodniałe dziecko czy matka w następstwie tego cudownego wydarzenia mogą zmienić nastawienie do siebie nawzajem . Gdyby się jednak okazało że nadal będą pielęgnować niewłaściwe nastawienie, Bóg nie pozwoli żeby nadal żyli i cieszyli się błogosławieństwami społeczeństwa na oczyszczonej od przemocy i niesprawiedliwości ziemi


