22-10-2017, 15:54
(22-10-2017, 15:45 )hogan napisał(a): No to zapytam się, to więc egzystują czy nie? No bo żeby zmartwychwstać, to trzeba jakoś egzystować, choćby
w formie prochu
Oczywiście że nic już w ziemi nie pozostało po osobach które powiedzmy umarły 200 lat temu. Robaczki i mikroorganizmy rozniosły proch człowieka na wszystkie strony. Bóg ma w pamięci zapisany kod genetyczny każdego człowieka, nie jest dla niego żadnym problemem odtworzyć daną osobę z jej doświadczeniem życiowym, charakterem i wyglądem, ale z nowych pierwiastków ziemi. Czyli powtórzy akt odtwarzania danej osoby, coś na wzór stworzenia Adama.



