22-10-2017, 11:32
Chciałbym abyś miała dwie dusze
dwie zupełnie inne twarze
tą której nienawidzę
i tą o której marzę
Abyś mówiąc prawdę kłamała
Szczerością : oszukiwała
Sztuczynym raniła
naturalnym podniecała
Tajemnicą mamiła !
Niedopowiedzeniem odurzała
Niepewnością ... taką ... wiesz .... niepewną ... niezdecydowaną
Rozbierała .
Rozbieraaała
Bądź mym sanktuarium
A nie będę pielgrzymem !
Graj mniejszą
A nie będę olbrzymem
nie rań mnie
nie będę walczył
zacznij uciekać
będę cię gonił .
- Pokaż mi Wenus
To narzucę ci marsa
Nie wystawiaj tarczy
Nie pokaże ci miecza
Prowokuj pragnienia
a doznasz spełnienia
Nie bądż obojętną
nie bądż, o nie
a ukończysz grę
ukończysz tą grę
Zawsze idż tam ;
Dokąd boisz się patrzeć
Nie przestawaj zdobywać
tego o co nie umiesz pytać
Nie przestawaj wierzyć
w to co niezbadane
Nie przestawaj marzyć ...
Choć wymarzyłaś ...
I tylko o jedno proszę
Nie łkaj o wolność ,jeśli o nią nie walczyłaś
dwie zupełnie inne twarze
tą której nienawidzę
i tą o której marzę
Abyś mówiąc prawdę kłamała
Szczerością : oszukiwała
Sztuczynym raniła
naturalnym podniecała
Tajemnicą mamiła !
Niedopowiedzeniem odurzała
Niepewnością ... taką ... wiesz .... niepewną ... niezdecydowaną
Rozbierała .
Rozbieraaała
Bądź mym sanktuarium
A nie będę pielgrzymem !
Graj mniejszą
A nie będę olbrzymem
nie rań mnie
nie będę walczył
zacznij uciekać
będę cię gonił .
- Pokaż mi Wenus
To narzucę ci marsa

Nie wystawiaj tarczy
Nie pokaże ci miecza
Prowokuj pragnienia
a doznasz spełnienia
Nie bądż obojętną
nie bądż, o nie
a ukończysz grę
ukończysz tą grę
Zawsze idż tam ;
Dokąd boisz się patrzeć
Nie przestawaj zdobywać
tego o co nie umiesz pytać
Nie przestawaj wierzyć
w to co niezbadane
Nie przestawaj marzyć ...
Choć wymarzyłaś ...
I tylko o jedno proszę
Nie łkaj o wolność ,jeśli o nią nie walczyłaś


