06-09-2014, 17:04
ożeszek...podziemny
Tak, tak... już lecę :ubawa:
Proszę Cię abyś nie zaśmiecał wszystkich tematów jak nie masz nic sensownego do napisania, daj dobry przykład innym.
Załóżmy ale tylko załóżmy, że taka osoba opisana przez Ciebie, jest świadoma tego, że coś złego się z Nią dzieje, to owszem, może sama sobie pomóc udając się do lekarza.
Tak, tak... już lecę :ubawa:
Proszę Cię abyś nie zaśmiecał wszystkich tematów jak nie masz nic sensownego do napisania, daj dobry przykład innym.
(06-09-2014, 17:03 )Roślinka napisał(a): Mam jeszcze pytanie..
Jest np..to tylko przykład..osoba, która potrzebuje pomocy, ma myśli samobójcze, nikomu nie mówi, boi się albo nie chce by źle to odebrali..wie, że powinna szukać pomocy bo coś nie gra, ale nie szuka z różnych np przyczyn, braku czasu, wstydu, braku motywacji itp..
Jak może sobie pomóc taki ktoś, czy w ogóle może sobie sam pomóc ?
Dajmy na to, że jest samotny, nie ma nikogo do kogo może się zwrócić z jakąkolwiek sprawą..
Załóżmy ale tylko załóżmy, że taka osoba opisana przez Ciebie, jest świadoma tego, że coś złego się z Nią dzieje, to owszem, może sama sobie pomóc udając się do lekarza.


