28-09-2017, 0:10
Jak nie mogłam spać (dawno temu), wsiadałam na rowew po 4 rano i dyla do taty. 5km w jedną stronę. Nie lubię tłumów, a o takiej godzinie nie ma.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


