04-08-2017, 14:30
Nie to jaja nie były ,już właściwie jechałem najpierw do Olsztyna do przyjaciela a potem chciałem się zaszyć w Indiach i podążać droga która naprawdę sprawia,że jestem syty . Ale w ostatniej chwili chłopaki z zespołu ściągnęli mnie z powrotem ,na nie długi czas .


