02-08-2017, 23:29
W 18 urodziny wkroczyłam na Jasną Górę. Prawie 500km w 13 dni. Co mi to dało? Wiarę, że mogę naprawdę dużo. Problem w tym, że nie wierzę w siebie, ale to inny problem. Otworzyło mi oczy, na to ile zakłamania jest w kościele katolickim. Powoli uzdrowiło mnie z kościoła.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


