03-07-2017, 20:52
Dokładnie . Pustka Waży więcej niźli największy krzyż . Do tego także dochodzą substancje odurzające i mieszanka jest wręcz cudowna . Jedyna dobra z tego rzecz ,to że lepiej się wczuwam w śpiew , w muzykę którą tworzę .Ale jednocześnie czuję jak stopniowo,powolutku jak gdyby bez pośpiechu coraz bardziej wycieka ze mnie życie ,coraz bardziej pochłania mnie po prostu Nicość ,właśnie tak jednak bolesna . Czuję ją tak bardzo w swoim sercu,że momentami wręcz odczuwam fizyczny ból . A wieloletnie eksperymenty Z JAKĄKOLWIEK substancją psychoaktywną ,i to nie ważne czy sa używane do jakiegokolwiek rozwoju ,czy rekreacji ,zbierają swoje żniwo w postaci chociażby ograniczonego wychwytu dopaminy. Brzmi mało tragicznie i zwyczajnie,a jednak ...


