27-06-2017, 12:15
27- letni mężczyzna kilka lat temu postanowił obrabować bank. Jednak, żeby zaoszdzić sobie problemu postanowił najpierw zadzwonić do banku aby powiedzieć o swoich planach, ze zamierza obrabować bank i poprosic aby naszykowali dla niego sto tysięcy dolarów w gotówce, bo w czasie napadu nie będzie czekać. Jak się możecie domyślić policja momentalnie została postawiona w stan gotowości. Lecz co zabawne, jak sie później okazało, mężczyzna z telefonu nie pojawił sie w banku osobiście ale wysłał tam swojego 16-letniego, nie dokońca świademgo tego co się dzieje kuzyna.
...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...


