Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
FigGa - 19-06-2017
W marcu 2008 roku w Chikago 18-letni przestępca wszedł do sklepu z częsciami samochodowymi i oglosił napad. Według policji nastolatek miał wtedy wymachiwać pistoletem i żądać pieniędzy. Kiedy jednak usłyszał, że pieniądze są w sejfie i tylko menager , ktrego akurat tego dnia nie było w pracy, wiedział jak go otworzyć 18-latek wpadł na genialny pomysł. Pracownikom sklepu zostawoł swój numer telefonu i poprosił aby zadzwonili do niego kiedymenager już się pojawi i będzie mógł otworzyć sejf.
źródło youtube.pl
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
FigGa - 19-06-2017
17-to letni chłopak ze stanu Nebraska w marcu 2014 postanowił ukraść samochód. Według zeznań świadków 17-sto latek wykorzystał moment kiedy pewna kobieta miała akurat odwozić swoje dziecko do szkoły. Niestety tutaj pojawił się problem ponieważ złodziej nie potrafił obsługiwać manualnej skrzynie biegów a samochód, który chciał ukraść w przeciwieństwie do większości samochodów w Stanach Zjednoczonych wyposażony był właśnie w taką.
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
hogan - 19-06-2017
Nie muszę szukać na świecie, bo u mnie w Ornecie niezłe cyrki się dzieją.

Nie chce mi się teraz szukać artykułów ale na przykład, złodziej zapytany, dlaczego okradł zakład fryzjerski, odpowiedział, że
nie miał skąd wziąć na picie. :lol:
Albo, policja z Lidzbarka Warmińskiego, interweniowała do jednego z mieszkań w Ornecie. Kobieta wezwała policję, bo
jej konkubent, pokłócił się z jej synem o... kabanosa. :ubawa:
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
Siwy - 20-06-2017
Chyba w ubiegłym roku tarnowski mechanik, złodziejaszek samochodowy, założył sobie w zakładzie monitoring. Nagrał się podczas demontowania kradzionej fury. Może kilku, bo przelotnie to widziałem w TV
Zniesmaczony niefartem wraz z kumplem, po pijaku ostrzelali z wiatrówki policyjne radiowozy przed komendą.
Tym razem nagrał ich czyny policyjny monitoring.
Ci co twierdzą że myślenie ma przyszłość, mają chyba rację :zdziwienieke:
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
hogan - 20-06-2017
Dobre :lol:
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
FigGa - 20-06-2017
w sierpniu 1995 roku niejaki Klaus Shmit próbował obrobić bank w Berlinie wchodząc do środka z bronią w ręku. Co jednak przykuło uwagę pracowników to dziwne zachowanie meżczyzny. Na przykład na pytanie ze strony jednego z pracowników czy potrzebuje na pieniądze rabuś odpowiedział: tak do jasnek cholery, to prawdziwa spluwa. Wtedy uświadomiono sobie, że mężczyzna jest zwyczajnie głuchy. Pracownicy wykorzystali ten fakt i włączyli alarm. Jak możecie sie domyślić mężczyzna nawet się niezorientował kiedy policja stała już za jego placami.
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
hogan - 20-06-2017
Kiedyś czytałam o takim przypadku, że złodziej wszedł do banku i chciał go obrabować ale nie wiedział, że
jak wejdzie i zamknie drzwi, to one się zatrzasną. Wszedł, zamknął drzwi, obrobił bank i... grzecznie czekał
aż policja przyjedzie i otworzy drzwi. :zdziwienieke:
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
FigGa - 20-06-2017
dobrze, że grzecznie czekał, bo mógł równie dobrze wszytkich pozabijać
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
bonaparte - 20-06-2017
Był taki co nie mógł wydostać się ze sklepu który obrabował i pchał drzwi cały czas, do czasu aż przyjechała policja. A wystarczyło by pociągnął drzwi.

Widziałem to w tv.
RE: Przypadki najgłupszych przestępców na świecie -
FigGa - 21-06-2017
a to też o tym słyszalam