21-06-2017, 16:37
Lepszego nie znalazłam 
Lampy! Zmieniasz lampę i telewizor naprawiony i pewnie też wszędzie, byli tacy dziadkowie od telewizorów.
U mnie był i czasem było trzeba i z tydzień czekać aż przyszedł telewizor naprawić, czekało się jak
na księdza po kolędzie :lol: I siedział cały dzień do wieczora, grzebał coś w tym telewizorze aż na koniec
stwierdził, że nie ma takiej lampy
Zazwyczaj miał ale mu chodziło raczej o to, że w gębie zaschło a jak zmoczy gębę, to i lampa przypadkiem
się w kieszeni znajdzie. :ubawa:

Lampy! Zmieniasz lampę i telewizor naprawiony i pewnie też wszędzie, byli tacy dziadkowie od telewizorów.
U mnie był i czasem było trzeba i z tydzień czekać aż przyszedł telewizor naprawić, czekało się jak
na księdza po kolędzie :lol: I siedział cały dzień do wieczora, grzebał coś w tym telewizorze aż na koniec
stwierdził, że nie ma takiej lampy

Zazwyczaj miał ale mu chodziło raczej o to, że w gębie zaschło a jak zmoczy gębę, to i lampa przypadkiem
się w kieszeni znajdzie. :ubawa:


