11-05-2017, 0:59
(10-05-2017, 14:51 )hogan napisał(a): Mi do głowy przyszło wieko, jakieś podłączone pod elektryczność od jakuzzi
Wieko to kiedyś do trumny będę potrzebował. O ile w tak komfortowych warunkach przyjdzie mi wylegiwać się.
A myślę zainstalować(na wieku, od wewnątrz) czujkę ruchu i poprzez przekaźnik podłączyć do syreny. Gdybym zdecydował się wstać. W przypadku przedwczesnej pobudki. Podobno czasem się zdarza. Myślę że zasilanie z jakiegoś żelowego akumulatora, tak na pół roku, lub wiatrak na płycie nagrobnej sobie pyknąć. Można by znicze elektryczne z niego zasilać, z wiatraka a syrenę już tylko na święto lasu załączać. Lub powitanie grabarza przechodzącego obok.
To taki szkic myślowy jedynie.



