08-05-2017, 0:02
(07-05-2017, 12:10 )hogan napisał(a): Jestem tylko ciekawa, ile moich wrogów numer jeden, za takimi rurami się pochowa :zdziwienieke:
P.....i w domy wróżą bogactwo i szczęście. Ja nie wywalam. Jedynie ostrzegam przed moją połowicą która te pożyteczne stworki zabija.
A ta rura to do tresury sierściuchów. Kiedyś pewną spółdzielnię ogrodniczą i resztę lokali na ulicy ogrzewała kotłownia. Taka z kominami i węglem czy innym koksem. Mniejsza z tym. Do przeglądu rur sprytni hydraulicy wykorzystywali koty. Jak wyszedł z drugiej strony to rura drożna, jak nie to następnego bo mógł pobłądzić.


