30-08-2014, 11:12
(29-08-2014, 22:07 )hogan napisał(a): Dużo w tym jest indywidualnego podejścia gdyż jakby nie było, to od matki zależy czy dziecko przyjdzie na świat czy nie.
Nie tylko od matki.
(29-08-2014, 22:07 )hogan napisał(a): Jak matki nie decydowałyby się na dzieci, to prawdopodobnie ludzkość dawno by zaginęła bo skąd byłyby dzieci?
Słusznie. Ale czy to coś złego?
(29-08-2014, 22:07 )hogan napisał(a): To jest natura, która skłania do posiadania potomka chociaż jednego i nie ma to reguły a tym bardziej podejścia filozoficznego.
Ja myślę, że natura składnia, ale do seksu. Mus posiadania potomstwa to zjawisko bardziej kulturowe niż naturalne.
(29-08-2014, 22:07 )hogan napisał(a): Chociaż pogdybać zawsze można, też lubięAle czasem wychodzą z tego takie głupoty... :lol:
Nie rozumiem, co w tym głupiego.
(29-08-2014, 22:07 )hogan napisał(a): A czy powinno wykładać się w szkołach... nie wiem i nic mnie już chyba nie zwidzi ale jak ode mnie byłoby zależne to owszem, powiedziałabym, że powinno uczyć tego w szkołach po to, po co uczy się różnych innych rzeczy aby dziecko umiało samo wybrać i zdecydować co jest jemu lepsze. Tylko, że z drugiej strony to powinno też uczyć w szkołach, że aborcja jest dobra a jedyna słuszna religia to taka co nie wiesza krzyży.
Nie możesz porównywać tych dwóch różnych rzeczy.
Podejście antynatalistyczne jest wynikiem logicznego rozumowania, a dobro aborcji czy brak tolerancji dla chrześcijaństwa - nie.
(29-08-2014, 23:50 )bonaparte napisał(a): w życiu nie czytałem czegoś głupszego.
na czym polega głupota tegoż?
<hi>




Ale czasem wychodzą z tego takie głupoty... :lol: