27-04-2017, 9:58
Co do szarych samochodów, to teoretycznie brudu tak na nich nie widać, czyli tak często nie trzeba myć.
Ludzie boją się kolorów, bo to wyróżnia z tłumu.
Generalnie ubieram się na ciemno, ale teraz mam na sobie żółtą bluzkę z kotem (tym kreskowym obżartuchem). Niebieska kurtka, bordowa czapka, letnie buty w jasnym nieokreślonym kolorze. Kiedyś nosiłam czerwony kapelusz, aż brakuje mi tamtej odwagi. W letniej garderobie błękit, czerwień, róż, biel, kratka, kwiatki. Chyba nie jestem aż taka szara.
Hogan "wszystkie na raz pomieszane"... to ja nie wiem co z tego wyjdzie...
Ludzie boją się kolorów, bo to wyróżnia z tłumu.
Generalnie ubieram się na ciemno, ale teraz mam na sobie żółtą bluzkę z kotem (tym kreskowym obżartuchem). Niebieska kurtka, bordowa czapka, letnie buty w jasnym nieokreślonym kolorze. Kiedyś nosiłam czerwony kapelusz, aż brakuje mi tamtej odwagi. W letniej garderobie błękit, czerwień, róż, biel, kratka, kwiatki. Chyba nie jestem aż taka szara.
Hogan "wszystkie na raz pomieszane"... to ja nie wiem co z tego wyjdzie...
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


