12-04-2017, 11:51
Nie wiem jak zachowałabym się na miejscu zdradzonej żony....ale na chwilę obecną myślę, że powiedziałabym kochankom, żeby sobie nie przerywali i wróciłabym do domu...i teraz 2 możliwości: albo wystawiłabym rzeczy męża za drzwi i zamknęła drzwi albo sama wyniosłabym się bez słowa, to zależałoby czy miałabym gdzie się wynieść....a kochankę zostawiłabym w spokoju, bo to przecież mąż przysięgał mi wierność a nie jego kochanka....tak myślę teraz ale gdybym znalazła sie w takiej sytuacji to nie wiem czy nie poniosłyby mnie emocje.?


