05-03-2017, 14:56
Po pierwsze, tak jak pisałam, nie mieszkają tu żadne aspołeczne jednostki a teren jest przez aspołeczność niszczony
i tacy tu się schodzą.
Po drugie ludzie aspołeczni nie muszą być głodni, bo na przykład taki szef mafii, jest bogatszy
od jakiego prezydenta.
Po trzecie, agresję wykazują różni ludzie i też nie musi to być wywołane głodem.
Może tak się zdarzyć ale nie jest to podstawą.
Po czwarte, co ma jedno do drugiego? Policja wie co ma robić i robi a wandalizm nadal istnieje.
Pytanie z ostatniego zdania, nie argumentuje w żaden sposób działania policji i wandali.
i tacy tu się schodzą.
Po drugie ludzie aspołeczni nie muszą być głodni, bo na przykład taki szef mafii, jest bogatszy
od jakiego prezydenta.
Po trzecie, agresję wykazują różni ludzie i też nie musi to być wywołane głodem.
Może tak się zdarzyć ale nie jest to podstawą.
Po czwarte, co ma jedno do drugiego? Policja wie co ma robić i robi a wandalizm nadal istnieje.
Pytanie z ostatniego zdania, nie argumentuje w żaden sposób działania policji i wandali.


