26-02-2017, 23:56
Ponad wszystko dom. W domu się wychowałam. Obecie mieszkam w bloku. Mam nadzieję, że to się za jakiś czas zmieni.
Podpisuję się pod plusami i minusami wymienionymi przez Hogan. Jednak systemy grzewcze są lepsze i nie trzeba marznąć jak kiedyś. Nie słyszę jak ktoś beka, załatwia potrzeby, tupie nad głową, pali na klatce i mogłabym tak jeszcze wymieniać zalety domu. I co naważniejsze, mogę sobie wyjść z tego domu i posiedzieć w ogródku, nawet małym. Mieć jakiś kąt do majsterkowania i nie martwić się, że będzie syf.
Podpisuję się pod plusami i minusami wymienionymi przez Hogan. Jednak systemy grzewcze są lepsze i nie trzeba marznąć jak kiedyś. Nie słyszę jak ktoś beka, załatwia potrzeby, tupie nad głową, pali na klatce i mogłabym tak jeszcze wymieniać zalety domu. I co naważniejsze, mogę sobie wyjść z tego domu i posiedzieć w ogródku, nawet małym. Mieć jakiś kąt do majsterkowania i nie martwić się, że będzie syf.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


