04-02-2017, 17:14
Jak byłam mała to uwielbiałam myszy. Sporo się ich przewinęło przez moje dziecięce rączki kiedy obserwowałam żniwa na wsi. A ponieważ byłam nieustraszona to czy to mysz czy żaba czy zaskroniec - wszystko znosiłam do domu
Do tego stopnia, że w końcu zaczęłam trzymać w domu szczury - hodowlane. Teraz mam dwa
Do tego stopnia, że w końcu zaczęłam trzymać w domu szczury - hodowlane. Teraz mam dwa


