04-01-2017, 13:26
(04-01-2017, 12:49 )Wąsatka napisał(a): Jakby taki pijaczyna miał furmankę z dobrym koniem, to z trafieniem do domu nie miałby problemu.
Tak, u nas był taki gość. W pole jechał wozem, tam miał pługi i inne potrzebne do prac polowych rzeczy. Pod wieczór to spał w wozie a koń wracał do domu. On nie kierował bo spał, koń trzeźwy, zatem przepisy chyba nie były łamane.


