23-12-2016, 9:28
Nigdy nie badałem swojej grupy krwi.
Znam człowieka,który przy grupie zero nie może opędzić się od komarów i w lesie bez OP-1 popadają go kleszcze.
Mogę tarzać się nocą w trawie na skraju lasu i żadnego z tych pasożytów nie zainteresuję.
Osobowość moim zdaniem zależy od cech wrodzonych i częściowo nabytych a nie od grupy krwi.
(jeszcze jeden znajomy z grupą zero też ma problem z insektami a osobowością jest przeciwieństwem wcześniej wspomnianego)
Znam człowieka,który przy grupie zero nie może opędzić się od komarów i w lesie bez OP-1 popadają go kleszcze.
Mogę tarzać się nocą w trawie na skraju lasu i żadnego z tych pasożytów nie zainteresuję.
Osobowość moim zdaniem zależy od cech wrodzonych i częściowo nabytych a nie od grupy krwi.
(jeszcze jeden znajomy z grupą zero też ma problem z insektami a osobowością jest przeciwieństwem wcześniej wspomnianego)
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


