22-11-2016, 21:59
(29-08-2016, 7:16 )martin napisał(a): Twój wpis Hogan tylko potwierdza ze w biblii są sprzeczności , nie jeden werset zaprzecza drugiemu lub przedstawia sytuacje którą można dwojako tłumaczyć .
A tak mimochodem , dlaczego już na ziemi robi takie różnice miedzy ludźmi , jednych chroni , drugich każe mordować innymi się wcale nie interesuje mimo błagań i modlitw potrzebujących pomocy ludzi od ojca Boga .
Jesli w zyciu po zyciu maja byc takie sytuacje to jaki jest sens wierzyć w sprawiedliwego i miłosiernego Boga ??
Stary testament przedstawia Boga w złowrogim świetle , przedstawia boga żądnego krwi i mordowania swych dzieci przez wybrańców owego bożka ale to ju inny temat .
A które teksty Biblijne przedstawione przez hogan przeczą sobie martinie? Osobiście nie dostrzegam żadnych niejasności.
A co do tego, w jakim świetle przedstawia Boga St.Testament, to pomijasz najważniejsze....Jest to jedna z części natchnionego Słowa Bożego. Zapytam zatem ciebie.... Czy gdybyś pisał swoją autobiografię, czy pisząc o sobie, że jesteś pełen miłości do bliźniego, przedstawiasz też szereg dowodów, następnie przedstawiając relacje jakie panowały między Tobą a Twoimi wrogami, bądź tymi którzy zbiegiem czasu z braku wdzięczności za wcześniejsze błogosławieństwa nimi się stali, zamieściłbyś relacje, które spowodują, to, że czytelnicy odbiorą Cię jako tyrana pomimo tego, że prawda jest zupełnie inna? W tej sytuacji wniosek jest jeden. Czytelnicy nie rozumiejąc sensu zawartego w treści, dokonują oceny według tego, co ewentualnie są w stanie zrozumieć i oceniają Boga w oparciu o relacje między ludzkie, które najłatwiej docierają do ich umysłu. Czy naprawdę nie ujmuje Cię szczerość z jaką spisano tę część Biblii? A jak sobie wyobrażasz Armagedon? Jak myślisz, kto poniesie śmierć w tej wojnie Bożej i za jakie przewinienia? Czy według ciebie sądy Boże są niesprawiedliwe? Chętnie z Tobą rozwinę ten temat, żywiąc nadzieję, że jesteś dostatecznie obiektywny, w przeciwnym razie, nie ma o czym dyskutować.


