19-11-2016, 19:21
Muszę znać się na zartach ; ) gdybym wszystko brał prostolinijnie,ach i och ...
Czy nie muszę się udawać na górę ...to już inna kwestia . Często najwięcej tekstu owszem przychodzi w ten sposób ale po np. różnych szamańskich podróżach ,survivalach .
Czyli np. zabieram bęben ( nie nie mam na myśli brzucha ; D) kupuję bilecik na Ryan'iarze i śmigam np. do Norwegii na 2 tygodnie ,tułam się tam bez pieniędzy i w sumie niczego po lasach,górach i wtedy umysł jest najbardziej czysty i słyszy wszystkie szepty ,przemyślenia które w tych pustkowiach słychać w głowie baaaardzo dobrze ,w odróżnieniu do miejskich zgiełków gdzie czasem nie sposób odróżnich myśli własnych od ludzkich .. if you know ; )
Czy nie muszę się udawać na górę ...to już inna kwestia . Często najwięcej tekstu owszem przychodzi w ten sposób ale po np. różnych szamańskich podróżach ,survivalach .
Czyli np. zabieram bęben ( nie nie mam na myśli brzucha ; D) kupuję bilecik na Ryan'iarze i śmigam np. do Norwegii na 2 tygodnie ,tułam się tam bez pieniędzy i w sumie niczego po lasach,górach i wtedy umysł jest najbardziej czysty i słyszy wszystkie szepty ,przemyślenia które w tych pustkowiach słychać w głowie baaaardzo dobrze ,w odróżnieniu do miejskich zgiełków gdzie czasem nie sposób odróżnich myśli własnych od ludzkich .. if you know ; )


