17-11-2016, 9:39
Wiersz wprowadzający zmylił mnie co do płci autora, jakże mylne było moje wyobrażenie...wyobraziłam sobie dziewczynę piszącą w tych klimatach...autor okazał się mężczyzną.
Tulpa...coś dla ludzi o mocnej osobowości, silnym charakterze...dla wrażliwców, nadwrażliwych może być niebezpieczna, mogą popaść w paranoję, depresję...kojarzy mi się nawet ze schizofrenią chociaż nią nie jest ale momentami podobne odczucia...nie bawiłabym się w to...bałabym się konsekwencji...ale to moje wyobrażenie o tulpie, może w rzeczywistości jest inaczej?...nie wiem.
Wiersze naprawdę ciekawe....co do liczenia - lepiej nie liczyć, to syzyfowe, ponieważ nigdy się nie doliczy.
Do autora: przelewaj tutaj zawartość swoich tomików, warto żeby wypływały na szersze wody, są chętni do czytania, są ciekawe w swojej treści.
Tulpa...coś dla ludzi o mocnej osobowości, silnym charakterze...dla wrażliwców, nadwrażliwych może być niebezpieczna, mogą popaść w paranoję, depresję...kojarzy mi się nawet ze schizofrenią chociaż nią nie jest ale momentami podobne odczucia...nie bawiłabym się w to...bałabym się konsekwencji...ale to moje wyobrażenie o tulpie, może w rzeczywistości jest inaczej?...nie wiem.
Wiersze naprawdę ciekawe....co do liczenia - lepiej nie liczyć, to syzyfowe, ponieważ nigdy się nie doliczy.
Do autora: przelewaj tutaj zawartość swoich tomików, warto żeby wypływały na szersze wody, są chętni do czytania, są ciekawe w swojej treści.


