16-11-2016, 16:22
Czytam i zastanawiam się....czy to trudne, traumatyczne przeżycia autorki zaowocowały taką ciekawą, niepokojącą poezją?...czy to po prostu poezja dla samej poezji w danym klimacie?...zmusza czytelnika do takich przemyśleń, co oznacza, że nie można tego ot tak sobie obojętnie czy bezmyślnie czytać ,czytając rodzą się pytania....interesujące....brawo dla autorki.


