24-10-2016, 22:47
Nie Filipku, ten jeden wyraz, waży na całej treści Bez tego jednego wyrazu, wszystko można by było
zrozumieć tak, jak Ty to rozumujesz.
Jezus od chwili gdy Bóg Go stworzył, jest cały czas w Królestwie swego Ojca ale po Armagedonie,
będzie sprawował władzę na ziemi. Oczywiście, "patrząc na nas" z nieba.
Jego Ojciec, odda Jezusowi tron na którym zasiądzie i będzie rządził wraz ze 144 tysiącami wybranych.
A więc w powyższym cytacie, jest mowa o Królestwie w niebie, jak też jest mowa o Królestwie na ziemi.
zrozumieć tak, jak Ty to rozumujesz.
Jezus od chwili gdy Bóg Go stworzył, jest cały czas w Królestwie swego Ojca ale po Armagedonie,
będzie sprawował władzę na ziemi. Oczywiście, "patrząc na nas" z nieba.
Jego Ojciec, odda Jezusowi tron na którym zasiądzie i będzie rządził wraz ze 144 tysiącami wybranych.
A więc w powyższym cytacie, jest mowa o Królestwie w niebie, jak też jest mowa o Królestwie na ziemi.


