17-10-2016, 13:33
odniosę się tylko do części:
- na pierwszym filmiku to jakaś banda nieudaczników!!! nikt z obsługi nawet palcem nie kiwnął żeby pomóc nurkowi w klatce gdy rekin przedostał się do środka. Jedynie dezorientacja i panika rekina uratowała nurka przed atakiem i w ten sposób ocalał. Na jego miejscu już nigdy bym z kompanami nie nurkował. Nawet w klatce. Lepiej będzie jak znajdzie pewną asystę.
- pierwszy epizod z drugiego filmu pokazuje niezwykłe opanowanie i chęć ratowania towarzysza eskapady. Brawo dla spadochroniarki i za Jej opanowanie. Gdyby nie to opanowanie to nie byłoby akcji bez ofiary.
- drugi epizod to przykład szczęścia w nieszczęściu. Reasumując to taki pechowy szczęściarz z tego skoczka...
Resztę obejrzę innym razem...
Co przyciąga ludzi do takich dziwactw? Adrenalina!!!
Adrenalina o dziwo potrafi zabić jak i uratować życie...
- na pierwszym filmiku to jakaś banda nieudaczników!!! nikt z obsługi nawet palcem nie kiwnął żeby pomóc nurkowi w klatce gdy rekin przedostał się do środka. Jedynie dezorientacja i panika rekina uratowała nurka przed atakiem i w ten sposób ocalał. Na jego miejscu już nigdy bym z kompanami nie nurkował. Nawet w klatce. Lepiej będzie jak znajdzie pewną asystę.
- pierwszy epizod z drugiego filmu pokazuje niezwykłe opanowanie i chęć ratowania towarzysza eskapady. Brawo dla spadochroniarki i za Jej opanowanie. Gdyby nie to opanowanie to nie byłoby akcji bez ofiary.
- drugi epizod to przykład szczęścia w nieszczęściu. Reasumując to taki pechowy szczęściarz z tego skoczka...
Resztę obejrzę innym razem...
Co przyciąga ludzi do takich dziwactw? Adrenalina!!!
Adrenalina o dziwo potrafi zabić jak i uratować życie...


