11-10-2016, 14:43
(11-10-2016, 12:09 )ro_bot napisał(a): Ma miejscu Mieszka I też wszedłbym w chrześcijaństwo,nawet za cenę ubocznej niedogodności jaką przyniosły za sprawą napływającego duchowieństwa umiejętność pisania i czytania przez plebs.Plebs nie nauczył się czytać, bo ciemny był i czytać nie potrafił aż do XX weku i nikt się kompletnie nie przejmował aż do czasu wystąpień niejakiego Jakuba Szeli, dzięki któremu cos w tym względzie ruszyło. Kościołowi do dzisiaj nie pali sie do oświecania plebsu, bo mu to nie na ręke.
Uważam za bardzo prawdopodobne, co z resztą już tu pisałem, że chrześcijaństwo na ziemiach polskich już istniało wcześniej tyle, że to gorsze i mniej słuszne obrządku słowiańskiego.
Mieszko stanął przed wyborem co mu siię bardziej opłaca, ze względów politycznych i osobistych wybrał to lepsze chrzescijaństwo łacińskie i musiał rozprawić się z już istniejącym.
A że nie kierowały nim wzgledy religijne, to i świetym go nie ogłoszono, z resztą pojawił się lepszy kandydat męczennik za wiarę św. Wojciech.
(11-10-2016, 12:09 )ro_bot napisał(a): Moje zdanie:No akuratnie z reguły było odwrotnie, to religia była wykorzystywana do osiągnięcia swoich celów politycznych i osobistych. Historia Mieszka to tylko potwierdza. Polityka i osobisty interes był i jest ponad religią. Masz nawet bieżący przykład sprawa aborcji i zachowanie PISu.
Nikt nigdy dotychczas nie wynalazł skuteczniejszego środka sprawowania władzy nad dużą społecznością jak religie a chrześcijaństwo sprawdzało się w tym najdoskonalej.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst


