08-10-2016, 19:53
(05-10-2016, 20:21 )bonaparte napisał(a): Wiecie że w dawnej Polsce bobry były ueazane za prawie ryby, dlatego mozna je było jeść w post?
Tak, kronikarz Długosz opisywał, że na stołach dostojników kościelnych i szlachty w poście pojawiały
się bobry i wydry, bo to też pływające i może uchodzić za rybę.
Bobrów nie żałowano, noszono futra bobrowe, albo tylko obszycia, dziś byśmy powiedzieli kołnierze.
Dawniej poszczono długo i gorliwie, szczególnie pospólstwo.
Przez cały okres wielkiego postu mięso było zakazane. Toteż kombinowano z bobrami.
Cytat:Teraz Kościół zmniejszył wymagania i nie chce „obciążać” nas postami. Wiele pozostawia naszemu osobistemu osądowi i chęci umartwienia.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>


