10-09-2016, 10:19
Karbonku, w artykule podanym przez Krzysia, jest napisane, że swastyka czy raczej znak jak swastyka, był kiedyś
uważany przez Chińczyków za symbol szczęścia i tak było rzeczywiście. Jednakże dziś, ten symbol nie oznacza już
u nich symbolu szczęścia ale poparcie dla Hitlera i swastyki, jaką propagował Hitler. To że na buddzie jest znak swastyki,
to dowodzi, że ten znak jest o wiele starszy, niż jaki zaczął używać Hitler, on zwyczajnie sobie obrał ten znak jako swój.
Ale nie w tym rzecz. Rzecz jest w tym, że współcześnie, jest wiele szkół w Chinach, popierających Hitlera jako swego
idola, nad szkołami widnieją wizerunki Hitlera ze swastyką. Uczniowie są dumni, że Hitler jest ich idolem. Nawet w
statystykach, Hitler u nich wypadł o wiele wyżej niż ich przywódca i tyran Mao Zedong.
uważany przez Chińczyków za symbol szczęścia i tak było rzeczywiście. Jednakże dziś, ten symbol nie oznacza już
u nich symbolu szczęścia ale poparcie dla Hitlera i swastyki, jaką propagował Hitler. To że na buddzie jest znak swastyki,
to dowodzi, że ten znak jest o wiele starszy, niż jaki zaczął używać Hitler, on zwyczajnie sobie obrał ten znak jako swój.
Ale nie w tym rzecz. Rzecz jest w tym, że współcześnie, jest wiele szkół w Chinach, popierających Hitlera jako swego
idola, nad szkołami widnieją wizerunki Hitlera ze swastyką. Uczniowie są dumni, że Hitler jest ich idolem. Nawet w
statystykach, Hitler u nich wypadł o wiele wyżej niż ich przywódca i tyran Mao Zedong.


