29-06-2016, 22:48
(22-12-2015, 20:52 )gratka napisał(a): Hogan ja się w tym nie rozeznaję.Mam same wątpliwości. Jeżeli nie ukarał, to dlaczego przeflancował z raju? Dlaczego wypędzil ich ?
Dlaczego dzieci Adama i Ewy, czyli my, którzyśmy nie zgrzeszyli nie żyjemy w raju, skoro pierwszym miejscem przygotowanym dla ludzi był raj? Jaki jest sens chrztu niemowląt jak nie zmycie grzechu? Po co kapłan w czasie chrztu odmawia modlitwę egzorcyzmu?
Ja tego nie pojmę i koniec.Tak już mam od lat. Taka skaza na umyśle![]()
Ale dzięki za odpowiedź.
Gratko
Odpowiadając na Twoje wątpliwości,zacznę od tego,że należt najpierw ustalić czym był biblijny Raj.Księga Rodzaju nazywa go Eden co po hebrajsku znaczy "ogród rozkoszy".Była to kraina szczęścia,w której żyjący ludzie wolni byli od chorób,trosk dnia codziennego,zmartwień.Pełny błogostan.Wszystkiego mieli w bród-dosłownie wszystkiego,czego człowiek potrzebował do życia.W Raju niczego nie brakowało.Nie ważne jest tez gdzie dokładnie on się znajdował.Najwyższy Pan dal ludziom tylko jeden zakaz "Nie będziesz spożywał owocu z drzewa poznania dobrego i złego " I teraz należy postawić pytanie czym właściwie było 'Drzewo poznania dobrego i złego". ? Jak wyglądało ? Czy na pewno tak jak dzisiejsze drzewa ? Nie!!! Chodzi tu o sposób odżywiania sie człowieka, a nie o zjedzenie jednego owocu.A zatem 'Drzewo poznania dobrego i złego" to sposób pozyskiwania żywności" Bóg zakazał jeść ludziom te produkty,których przetwarzanie ( na przydatne do spożycia) bez użycia ognia było nie możliwe.A te produkty sa szkodliwe dla człowieka. I tu dochodzimy do sedna "Grzechu Pierworodnego".Polegał on właśnie łamaniu przez ludzi zakazu dietetycznego,danego im przez Stwórcę,czyli na długotrwałym spożywaniu produktów degenerujących ludzi organizm.Największe piętno wycisnął Grzech Pierworodny na umysłach ludzi.Skutki (wyniki) takiego postępowania wymienia Księga Genesis.Wymienia je także starogrecki mit o Prometeuszu.
W Raju nie było zła,więc nie potrzebna była sztuka odróżniania dobra od zła,a poza tym mieszkańcy raju doskonale znali wartość dobra,które otrzymali od Stwórcy. Nikt nie musiał ich tego uczyć.
Niestety po popełnieniu Grzechu pierworodnego człowiek się zdegenerował-zaczęły się choroby,ciężka mozolna bezowocna praca i inne ( patrz rozdz. 3 Księgi Genesis) W Raju był też ukryty sposób na nieśmiertelność ( drzewo życia), które człowiek miał odnaleźć i spożywać z niego owoc dający życie wieczne.tyle tylko,że po Grzechu Pierworodnym człowiek nie potrafił żyć zgodnie z Bożą Wolą.Człowiek ten był po prostu zdegenerowany fizycznie i umysłowo..Choroby fizyczne i umysłowe się dziedziczą,a więc Bóg nie mógł pozwolić człowiekowi na życie wieczne.Dlatego człowiek musiał wyjść z Raju,by przypadkiem nie odkrył sposobu na nieśmiertelność.
Cóż by to było połączenie, połączenie chorób,chciwości,agresji,wojen i innych nieszczęść z nieśmiertelnością.Czujecie przerażenie ? Ja tak



