09-06-2016, 21:27
Myślę, że zapłakaliby Ci, z którymi się przyjaźnię. Ci, z którymi jestem emocjonalnie związana.
Bo jeśli mamy wokół siebie ludzi, którzy lubią spędzać z nami czas i dobrze się czują w naszym towarzystwie to chyba jasne, że zapłakaliby "osieroceni"
Bo jeśli mamy wokół siebie ludzi, którzy lubią spędzać z nami czas i dobrze się czują w naszym towarzystwie to chyba jasne, że zapłakaliby "osieroceni"


