07-06-2016, 21:48
Łetam...Wystarczy piłę drutową wozić i nie będzie problemów.
Korzystając z resztek urlopu walnę w okolice Żnina.Już tam kiedyś byłem,ale właśnie naładowałem baterie w aparacie,żeby nie być gołosłownym i podzielić się z Wami wrażeniami. Do zobaczenia w niedzielę
(oczywiście jak uda się przeżyć)
Korzystając z resztek urlopu walnę w okolice Żnina.Już tam kiedyś byłem,ale właśnie naładowałem baterie w aparacie,żeby nie być gołosłownym i podzielić się z Wami wrażeniami. Do zobaczenia w niedzielę
(oczywiście jak uda się przeżyć)
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


