06-06-2016, 23:31
To ja wiem Krzysiu, jednak chodziło mi o to, że Adam i Ewa byli doskonali a mimo to, zgrzeszyli.
A jak oni zgrzeszyli, to my w raju, zanim doszlibyśmy do doskonałości, to wiele lat by minęło a
w Biblii jest napisane, że Szatan zostanie zgładzony i zła już nie będzie. W raju za czasów Adama
i Ewy, też nie było zła i Szatana, dopiero później się pojawił jako wąż i skusił do złego i Oni
mimo doskonałości, zgrzeszyli. My natomiast, nie będziemy jeszcze doskonali a więc bardziej
będziemy podatni na grzech, mimo tego, że Szatana nie będzie, bo dopiero będziemy dążyli
do doskonałości przez tysiąc lat. I po tysiącu lat, jeszcze wielu zostanie zgładzonych tak jak
Szatan ale jakim sposobem, skoro zła ma już nie być?
To jest jakieś dziwne dla mnie...
A jak oni zgrzeszyli, to my w raju, zanim doszlibyśmy do doskonałości, to wiele lat by minęło a
w Biblii jest napisane, że Szatan zostanie zgładzony i zła już nie będzie. W raju za czasów Adama
i Ewy, też nie było zła i Szatana, dopiero później się pojawił jako wąż i skusił do złego i Oni
mimo doskonałości, zgrzeszyli. My natomiast, nie będziemy jeszcze doskonali a więc bardziej
będziemy podatni na grzech, mimo tego, że Szatana nie będzie, bo dopiero będziemy dążyli
do doskonałości przez tysiąc lat. I po tysiącu lat, jeszcze wielu zostanie zgładzonych tak jak
Szatan ale jakim sposobem, skoro zła ma już nie być?
To jest jakieś dziwne dla mnie...


