Żyć bez grzechu -
hogan - 06-06-2016
Zastanowiła mnie jedna sprawa.
Mianowicie, czy ludzie potrafią żyć bez grzechu, skoro idealni Adam i Ewa ulegli grzechowi?
My nie jesteśmy tacy jak Oni, bo utraciliśmy wraz z nabyciem przez nich grzechu, "możliwość" grzeszenia
ale nawet, jakby ludzie zostali przywróceni do pierwotnego stanu, jakimi byli Adam i Ewa, czyli doskonali, to
czy jest jakaś gwarancja, że tacy ludzie znów nie zgrzeszą?
Oni byli doskonali, my już jesteśmy nazwani grzesznikami.
RE: Żyć bez grzechu -
Siwy - 06-06-2016
Nikt nie jest w stanie żyć bez grzechu. ,
Nawet jak będzie bezwładny, bo w myślach może na swój parszywy los nabluźnić niesamowicie.
Ja będąc w takiej sytuacji na pewno, ale wcale aż w takiej być nie muszę, mniejsze dolegliwości czy niepowodzenia mi wystarczą.
RE: Żyć bez grzechu -
hogan - 06-06-2016
Czyli Twoim zdaniem, nie ma nadziei na życie wieczne o jakim mówi Bóg w Biblii?
RE: Żyć bez grzechu -
Siwy - 06-06-2016
(06-06-2016, 20:56 )hogan napisał(a): Czyli Twoim zdaniem, nie ma nadziei na życie wieczne o jakim mówi Bóg w Biblii? 
A miłosierdzie, przebaczenie...Nowy Testament o tym prawi.
RE: Żyć bez grzechu -
hogan - 06-06-2016
To ja wiem Krzysiu, jednak chodziło mi o to, że Adam i Ewa byli doskonali a mimo to, zgrzeszyli.
A jak oni zgrzeszyli, to my w raju, zanim doszlibyśmy do doskonałości, to wiele lat by minęło a
w Biblii jest napisane, że Szatan zostanie zgładzony i zła już nie będzie. W raju za czasów Adama
i Ewy, też nie było zła i Szatana, dopiero później się pojawił jako wąż i skusił do złego i Oni
mimo doskonałości, zgrzeszyli. My natomiast, nie będziemy jeszcze doskonali a więc bardziej
będziemy podatni na grzech, mimo tego, że Szatana nie będzie, bo dopiero będziemy dążyli
do doskonałości przez tysiąc lat. I po tysiącu lat, jeszcze wielu zostanie zgładzonych tak jak
Szatan ale jakim sposobem, skoro zła ma już nie być?
To jest jakieś dziwne dla mnie...
RE: Żyć bez grzechu -
Siwy - 06-06-2016
Bo ta bajka o tysiącletniej rzeszy z Jezusem premierem i pomazańcami ministrami się kupy nie trzyma.
RE: Żyć bez grzechu -
hogan - 06-06-2016
Nie rozumiem... przecież tak jest napisane w Biblii, dokładnie tak bez żadnej ściemy.
RE: Żyć bez grzechu -
ro_bot - 07-06-2016
Właśnie się zastanawiam,czym nagrzeszyłem.I jakoś nic nie przychodzi mi do głowy.
RE: Żyć bez grzechu -
Siwy - 07-06-2016
(07-06-2016, 3:02 )ro_bot napisał(a): Właśnie się zastanawiam,czym nagrzeszyłem.I jakoś nic nie przychodzi mi do głowy.
To podobnie jak ja.
RE: Żyć bez grzechu -
hogan - 07-06-2016
(07-06-2016, 3:02 )ro_bot napisał(a): Właśnie się zastanawiam,czym nagrzeszyłem.I jakoś nic nie przychodzi mi do głowy.
Bardzo często tak bywa, że ludzie nie widzą swoich grzechów ale gorzej jest jeszcze, jak widzą grzechy cudze.
Obyś do takich ludzi nie należał.