27-05-2016, 14:23
W Bułgarii nie byłem. Pewnie nie słusznie ale jakoś ten kraj przegrywa u mnie z innymi ze względu na brud. Jakoś tak mi się kojarzy z brakiem solidności itd... Ale brany jest u mnie pod uwagę jako kierunek wakacyjny.
Cypr: byłem bardzo dawno temu w Limassol. Piękna wyspa. Dosyć drogo jak na polską kieszeń ale znośnie. Ruch lewostronny o ile ktoś zamierza pojeździć autem z wypożyczalni to warto mieć to na uwadze. Ale auta w wypożyczalni mają inne tło tablic więc "lokalesi" uważają na ewentualny niefortunny manewr kierowcy przyzwyczajonego do jazdy prawostronnej. Wyspa wulkaniczna więc plaże głównie z szarym piaskiem. Żółty piasek natomiast jest na plażach w Pafos czy najbardziej znanym Ayia Napa. Warto wybrać się też w góry Trodos. Wspaniałe widoki.
Turcja: byłem wielokrotnie lecz tylko w jednym kurorcie Alanyi. Co prawda zwiedzałem okolice wypożyczonym autem czy też z wycieczką ale generalnie Turcja to duży kraj i do atrakcji turystycznych wszędzie jest raczej daleko. Mnóstwo do zwiedzania ale w upałach te wycieczki są raczej męczące. A dojazd kilkaset kilometrów nie kojarzy mi się z relaksem. Turcję kojarzę z całkiem dobrą kuchnią. Może nie jest tak dobra jak grecka ale prawie. Oczywiście w moim odczuciu bo ze smakami jest jak z modą. A propos mody to bardzo tanie są wyroby skórzane. Kupiłem tam sobie kurtkę szytą na miarę według wybranego wzoru i powiem szczerze że jakość pierwszorzędna. Tyle lat używana a nadal wygląda jak nowa. Wracając do kuchni to mają obłędnie smaczne desery, świetnie przyrządzają warzywa. Mięsa też radują podniebienie. W Alanyi plaża Kleopatry jest ok ale poza tą plażą trzeba uważać na kamienie w wodzie. Jest ich całkiem sporo. Ogólnie Turcja mi się bardzo podoba. Trzeba jednak wziąć pod uwagę konflikty zbrojne. Może okazać się że ten kierunek nie jest bezpieczny dla turysty.
Cypr: byłem bardzo dawno temu w Limassol. Piękna wyspa. Dosyć drogo jak na polską kieszeń ale znośnie. Ruch lewostronny o ile ktoś zamierza pojeździć autem z wypożyczalni to warto mieć to na uwadze. Ale auta w wypożyczalni mają inne tło tablic więc "lokalesi" uważają na ewentualny niefortunny manewr kierowcy przyzwyczajonego do jazdy prawostronnej. Wyspa wulkaniczna więc plaże głównie z szarym piaskiem. Żółty piasek natomiast jest na plażach w Pafos czy najbardziej znanym Ayia Napa. Warto wybrać się też w góry Trodos. Wspaniałe widoki.
Turcja: byłem wielokrotnie lecz tylko w jednym kurorcie Alanyi. Co prawda zwiedzałem okolice wypożyczonym autem czy też z wycieczką ale generalnie Turcja to duży kraj i do atrakcji turystycznych wszędzie jest raczej daleko. Mnóstwo do zwiedzania ale w upałach te wycieczki są raczej męczące. A dojazd kilkaset kilometrów nie kojarzy mi się z relaksem. Turcję kojarzę z całkiem dobrą kuchnią. Może nie jest tak dobra jak grecka ale prawie. Oczywiście w moim odczuciu bo ze smakami jest jak z modą. A propos mody to bardzo tanie są wyroby skórzane. Kupiłem tam sobie kurtkę szytą na miarę według wybranego wzoru i powiem szczerze że jakość pierwszorzędna. Tyle lat używana a nadal wygląda jak nowa. Wracając do kuchni to mają obłędnie smaczne desery, świetnie przyrządzają warzywa. Mięsa też radują podniebienie. W Alanyi plaża Kleopatry jest ok ale poza tą plażą trzeba uważać na kamienie w wodzie. Jest ich całkiem sporo. Ogólnie Turcja mi się bardzo podoba. Trzeba jednak wziąć pod uwagę konflikty zbrojne. Może okazać się że ten kierunek nie jest bezpieczny dla turysty.


