12-05-2016, 14:24
(12-05-2016, 1:49 )Siwy napisał(a): Spalem godzinę i cały czas snajper do mnie walił.
Jak dostałem, zacząłem spadać i się obudzilem.
Do d....y sen.
Nie gniewaj sie,ale martwie sie o Ciebie.Nie mozna tak zyc,zeby spac po pare godzin,a w dzien zapieprzac w stresie.
Cos z tym trzeba zrobic.
Albo sie wyluzowac wieczorem (sposob obojetny-flaszka, kobieta,TV), albo choc na kilka dni wez wolne.
Wiem,ze trudno,ale moze sie da.
A moze cos na sen?
Musisz sie wysypiac po harówce,bo w koncu zapasy sie skoncza i organizm powie dosc-wylew, zawal itp.Nawet w armii norma snu na chłopa to 8 godzin.Zebys choc po te 6 spał, to juz bedzie w miare,ale nie godzine czy dwie.


