01-05-2016, 17:49
(27-05-2015, 1:13 )hogan napisał(a): Jakiś czas temu a dokładnie chyba będzie jużTe marsze nic nie daja, robia tylko zla krew.z 8 lat temu, pod takim hasłem wisiały plakaty w Warszawie.
Był to protest kampanii wobec tolerancji homoseksualistów. Dlaczego do tego wracam?
Otóż już za około trzy dni(30 maja), odbędzie się kolejny marsz w Gdańsku pod hasłem "Marsz równości".
Marsz Równości z 2005 roku w Gdańsku zaczął się miło, a skończył obrzuceniem jego uczestników jajkami i atakiem chuliganów na policję.
Czy powtórzy się sytuacja sprzed 10 lat?
I czy w takim razie, skoro marsz wcześniejszy zakończył się fiaskiem, to jest potrzeba kontynuowania tego?
Wśród uczestników spodziewani są m.in. prezydent Słupska Robert Biedroń, marszałek sejmu Wanda Nowicka, posłanka Anna Grodzka i ok. 1,5 tys. innych uczestników. - Wśród zaproszonych jest m.in. matka adoptowanego dziecka, para jednopłciowa wychowująca dziecko, rodzina imigrantów czy rodzice geja. Marsz ma mieć charakter pikniku, na którym każdy będzie czuł się bezpiecznie. Zapraszane też są osoby heteroseksualne, rodziny z dziećmi. Każdy będzie mógł pokazać, że obecność homoeskualistów mu nie przeszkadza.
Po co manifestowac te odchylenia? Wszyscy wiedza,ze sa ludzie o innej orientacji.Ale publiczne manifestowanie tego drazni wiekszosc heteroseksualna i prowokuje co glupszych do ostrych reakcji, ktore potem sa naglasniane i pokazywane przez media jako nietolerancja.I chyba tylko po marsze sa organizowane-zeby sprowokowac,a potem mowic,ze Polska jest nietolerancyjna.
Marsz rownosci nie powinien dostac zgody na przejscie,a jesli juz, to na zadupiu a nie w centrum Warszawy.



z 8 lat temu, pod takim hasłem wisiały plakaty w Warszawie.