30-04-2016, 20:44
Tak.
Kiedy mialem partnerke, mialem z poczatku pewne trudnosci w dostosowaniu sie do zycia we dwoje, bo wczesniej bylem kilka lat sam i ustawilem swoje codzienne zajecia pod siebie.Po jakims czasie sie przestawilem,a po kilku latach znowu musialem sie przestawic na samotnika
I chyba tak mi sie najlepiej pracuje.Tylko,ze robota to nie wszystko.
Chyba masz na mysli,ze facet nie pierze ubran,sam sobie nie zrobi jedzenia, itp.jesli o to chodzi jestem samowystarczalny, moze zarcie jest niezbyt wysublimowane ale wystarcza.Pralka pierze
Porzadek utrzymuje z prostego powodu-bo nie musze szukac zabalaganionych rzeczy.Oszczedza czas.
Kiedy mialem partnerke, mialem z poczatku pewne trudnosci w dostosowaniu sie do zycia we dwoje, bo wczesniej bylem kilka lat sam i ustawilem swoje codzienne zajecia pod siebie.Po jakims czasie sie przestawilem,a po kilku latach znowu musialem sie przestawic na samotnika

I chyba tak mi sie najlepiej pracuje.Tylko,ze robota to nie wszystko.
Chyba masz na mysli,ze facet nie pierze ubran,sam sobie nie zrobi jedzenia, itp.jesli o to chodzi jestem samowystarczalny, moze zarcie jest niezbyt wysublimowane ale wystarcza.Pralka pierze

Porzadek utrzymuje z prostego powodu-bo nie musze szukac zabalaganionych rzeczy.Oszczedza czas.


